Kiedy dusiciel Boa jest najedzony to niechętnie zajmuje się duszeniem. Jest nawet uprzejmy - na tyle uprzejmy, że zgadza się na sesję zdjęciową z dziećmi. Wyjaśnił nam to nasz gość pan Mariusz Marszałek, który jest ofiologiem i zajmuje się wykładami na temat gadów w szkołach. Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć
uczniów i kilku nauczycieli.
Zdjęcia umieszczono za zgodą pana Mariusza Marszałka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz